piątek, 14 maja 2021

Czas na kawę - relacja z hafciarskich postępów - odsłona czwarta i ostatnia

 Haftowałam, haftowałam, haftowałam, aż wyhaftowałam.

Oto mój obrazek pod tytułem "Czas na kawę" w całej swojej okazałości.

Projektantką wzoru jest Galina Skabeeva i pochodzi on z kolekcji litewskiej firmy Riolis.

Haft wykonałam krzyżykami i półkrzyżykami podwójną lub pojedynczą nitką akrylowowełnianą na kanwie Aida 14" rustico.

Firma Riolis w swojej ofercie ma kilkanaście propozycji wzorów pod nici akrylowowełniane. 

Pierwszy raz haftowałam takimi nićmi i przyznać muszę, że praca z nimi tak mi się spodobała, że zakupiłam następne zestawy, w tym - pasujący tematycznie do tego obrazka - "Czas na herbatę".


Obrazek bardzo mi się podoba, tylko nie wiem kiedy się za niego zabiorę, bo jakoś ochota na haftowanie mi odeszła. Może to chwilowe zmęczenie "materiału", a może nie ... zobaczymy, ale tak na wszelki wypadek kanwę założę na rameczkę.

niedziela, 9 maja 2021

Czas na kawę - relacja z hafciarskich postępów - odsłona trzecia

 Praca nad obrazkiem postępuje.  I etap haftu mam już za sobą.

I szczegóły:





W drugim etapie do wyszycia pozostaje dolna listwa i etykiety z nazwami kaw. 


Etykiety będę haftowała na osobnej kanwie. 

czwartek, 6 maja 2021

Czas na kawę, czyli relacja z hafciarskich postępów - odsłona druga

 Na moim tamborku obrazek pod nazwą "Czas na kawę".

Praktycznie każdą wolną chwilę poświęcam haftowaniu,  gdyż jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. 



W poprzednim poście wspominałam, że do wyszywania używam cieniutkich (niczym jedno pasemko muliny) niteczek wełnianoakrylowych. 

  

W katalogu Firmy RIOLIS, która jest producentem wyszywanego przeze mnie zestawu, znalazłam takie oto informacje na temat nici wełnianoakrylowych stosowanych przez Firmę w wielu projektach:

1. Nici są bardzo gładkie w dotyku; łatwo się nimi haftuje uzyskując miękką i matową powierzchnię hafciarskiej pracy.

2. Haft wykonany nićmi wygląda bardziej przestrzennie niż wykonany muliną.

3. Paleta kolorów nici jest głęboka i nasycona, przez co wzory np. pejzaży wyglądają atrakcyjniej, żywo i są bardziej zbliżone do oryginału.

4. Nici są odporne na ścieranie, lepiej zachowują kolor i poprzez połączenie wełny z akrylem - są mniej alergiczne.


Obecnie - na podstawie już wyszytych fragmentów wzoru - mogę powiedzieć, że obrazek zapowiada się ciekawie, a nici, którymi haftuję mnie zachwycają. 

niedziela, 2 maja 2021

Czas na kawę, czyli nowy hafcik zaczęty

 Jak tylko ten wzorek ujrzałam, to się w nim zakochałam. 

Odchodząc od treści dzisiejszego postu, to zauważyłam, że bardzo kochliwa i zaborcza jestem, no bo jak tylko zobaczę wzorek haftu, który mi się podoba, to od razu się w nim zakochuję i kupuję. 

Jak już zestaw z wzorkiem do mnie przybył natychmiast przygotowania poczyniłam i za hafcik się zabrałam.

Obrazek pod nazwą "Coffee Time" firmy Riolis haftuję na kanwie rustico 14" cieniutkimi akrylowymi niteczkami.

Pierwszy raz w hafcie krzyżykowym wykorzystuję takie nici; muszę przyznać, że po wyszyciu  kilkunastu krzyżyków jestem zachwycona efektem, jak będzie dalej ... mam nadzieję, że się nie zawiodę.

W przerwach miedzy zmianą niteczek igiełka odpoczywa na takiej ślicznej podusi, którą jakiś czas temu otrzymałam od Cornelki, a pracę z haftem ułatwia mi ostatnio taki przyrząd - nakładka na okulary ze szkłami 2x powiększającymi.

Do zobaczenia przy następnej odsłonie hafciarskich efektów.


Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

A teraz bonus dla Was - nasz gminny bociuś Grzesiu, który upodobał sobie łąkę sąsiadki; taki widok mam ostatnio z wschodniego tarasu mojego domu.

niedziela, 25 kwietnia 2021

Elegantki Johna Claytona

"Elegantki" Johna Claytona, to seria portretów kobiet, które od kiedy je zobaczyłam bardzo mi się podobały i chciałam mieć chociaż kilka w mojej hafciarskiej kolekcji.

W 2008 r. dzięki uprzejmości blogowych koleżanek udało mi się zdobyć wzorek i wyhaftować śliczną Marię. 

Obrazek oprawiłam i w jednym z pokoi na ścianie powiesiłam. Długo elegancka Maria samotnie w pokoju przebywała i na swoje - nie mniej eleganckie - koleżanki czekała. 

Kiedyś, a było to w lipcu 2018 r. buszując po Internecie znalazłam sklep oferujący zestawy do haftu firmy Heritage, a wśród nich "Elegantki" Johna Claytona. Spośród kilku propozycji wybrałam wzory dwóch portretów.    

Po zakupie było już jasne, że obok ślicznej Marii na ścianie w pokoju znajdą się nie mniej śliczne jej koleżanki Hannah i Amelia. 

 

Kwestią czasu było kiedy ten moment nastąpi.

Troszeczkę trzeba było poczekać, gdyż oczekiwany moment nastąpił po prawie trzech latach. 

W marcu tego roku udało mi się wyhaftować Hannah, a przed chwilą ukończyłam Amelię.

Tak się prezentują "Elegantki" jeszcze przed wizytą w SPA.


Hannah


Amelia

Wszystkie trzy Damy dostaną owalne passe-partout, ozdobne złocone ramy i zamieszkają w pokoju gościnnym mojego domu. 

sobota, 17 kwietnia 2021

Koronkowa pandemia - ozdoby choinkowe - kwiecień

 Czwarty miesiąc zabawy pod nazwą "Koronkowa pandemia" u Ani

W kwietniu ponownie u mnie koronka frywolitkowa. Tym razem wysupłałam trzy śnieżynki. 

Dwie - wg wzoru Agnieszki Bojrakowskiej-Przeniosło.


I jedną - wg wzoru nieznanego mi autora, który znalazłam w Internecie.

Tak się prezentują moje trzy kwietniowe koroneczki na zdjęciach wykonanych w "atelier fotograficznym".


A tak na zdjęciach zrobionych w plenerze.




Koronkę wykonałam z białych nici Aida nr 20 z wykorzystaniem - w zależności od wzoru - jednego lub dwóch czółenek.

wtorek, 13 kwietnia 2021

Elegancka serwetka w wiosennym klimacie

Materiał koronką opleciony, to gwarancja elegancji na stole. I taka właśnie jest ta serwetka. Jej średnica, to 65 cm.

Serwetka w wiosennym klimacie, a z powodu swojego zielonkawego koloru oczom odpoczynek dająca i pozytywną energię wokół siebie rozprzestrzeniająca.



Serwetkę wykonałam na bazie gotowego materiałowego elementu z ażurowym brzegiem z kordonka  Cable 5 w kolorze seledynowej zieleni nr 150 szydełkiem Clover Amour nr 1,25.